Jeszcze kilka takich niusów i wyląduję z domu wariatów, co nikogo (poza moimi najbliższymi) i tak nie będzie wzruszało… Hipotetycznie: 1 —- Żyję na bieżąco ze swojej renty czyli nie mam pełnego konta. 1 —- mam opłacony grób “rodzinny” we własnym mieście. Dwie głębokości zajęte, na trzeciej = ostatniej, stoją już 2 urny z prochami…. [...]



